Ta śnieżynka zauroczyła mnie swoją delikatnością. Postanowiłam zrobić kilka takich na moją małą choineczkę którą mam w kuchni. Warto było :) Sami zobaczcie :)
Tutaj schemat do śnieżynki. Pochodzi z gazetki "Szydełkowe dekoracje na święta". Zdjęcie udostępniła na jednej z Facebookowych grup Izabela Hajduk. Bardzo jej za to dziękuję, ponieważ najpierw improwizowałam patrząc na gotową śnieżynkę, a dzięki tej fotce mogę wkleić schemat i dla Was. Moje robię inaczej. W ostatnim rzędzie łuki z oczek łańcuszka mam w takiej ilości: 5-8-11-8-5.
Z tej serii jest jeszcze kilka śnieżynek które zamierzam zrobić. Na pewno pokażę je tutaj.
Do następnego razu - pozdrawiam :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schematy i opisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schematy i opisy. Pokaż wszystkie posty
środa, 14 grudnia 2016
niedziela, 11 grudnia 2016
Szydełkowy aniołek na choinkę.
Witajcie ;)
Coraz bliżej Święta :) W tym roku przedstawiam aniołka, którego robiłam po raz pierwszy. Podoba mi się efekt końcowy. Każdego roku obiecuję sobie zrobić większą ilość ozdób wcześniej. Niestety na obietnicach się kończy... Brakuje mi czasu, doba jest za krótka i... nie wiem na co mogę jeszcze zwalić mój plan, który od dawna nie dochodzi do skutku ;)
Przejdźmy jednak do konkretów:
... tutaj schemat pochodzący z sieci:
Wzór niestety nie jest dość czytelny. Myślę jednak że poradzicie sobie z jego wykonaniem ;)
Pozdrawiam serdecznie ;)
Coraz bliżej Święta :) W tym roku przedstawiam aniołka, którego robiłam po raz pierwszy. Podoba mi się efekt końcowy. Każdego roku obiecuję sobie zrobić większą ilość ozdób wcześniej. Niestety na obietnicach się kończy... Brakuje mi czasu, doba jest za krótka i... nie wiem na co mogę jeszcze zwalić mój plan, który od dawna nie dochodzi do skutku ;)
Przejdźmy jednak do konkretów:
... tutaj schemat pochodzący z sieci:
Wzór niestety nie jest dość czytelny. Myślę jednak że poradzicie sobie z jego wykonaniem ;)
Pozdrawiam serdecznie ;)
środa, 7 grudnia 2016
Szydełkowa śnieżynka - jak prawdziwa ;)
Bardzo lubię szydełkowe śnieżynki :) Na blogu Wiki znalazłam schemat. Ta śnieżynka jest chyba moją ulubioną :) Podoba mi się jej delikatność :)
Wklejam Wam schemat śnieżynki który opracowała Wiki z bloga Fascinata. Nie wiem dlaczego nie otwierają się u niej zdjęcia ...
...tutaj w towarzystwie aniołka:
Wklejam Wam schemat śnieżynki który opracowała Wiki z bloga Fascinata. Nie wiem dlaczego nie otwierają się u niej zdjęcia ...
Pozdrawiam Was serdecznie :)
niedziela, 15 marca 2015
Szydełkowe zajączki Wielkanocne.
Na zielonej łące - raz, dwa, trzy.
Pasły się zające -raz, dwa, trzy ... ;)
Taką wyliczankę śpiewała mi mama w dzieciństwie ;) Moje zające zrobione są na szydełku i są Wielkanocną ozdobą. Prezentują się tak:
... tutaj w towarzystwie innych szydełkowych ozdób ...
Moje zajączki wyszły sobie na trawkę aby pozować do zdjęć ;) Przy okazji zauważyłam w ogródku pierwsze oznaki wiosny. Powoli zaczynają przebijać się przebiśniegi, krokusy i szafirki :) Uwielbiam te wiosenne kwiatuszki :)
Do następnego razu :)
Pasły się zające -raz, dwa, trzy ... ;)
Taką wyliczankę śpiewała mi mama w dzieciństwie ;) Moje zające zrobione są na szydełku i są Wielkanocną ozdobą. Prezentują się tak:
... tutaj w towarzystwie innych szydełkowych ozdób ...
Dla chętnych podaję schemat na zajączka - znaleziony gdzieś dawno w sieci :)
Moje zajączki wyszły sobie na trawkę aby pozować do zdjęć ;) Przy okazji zauważyłam w ogródku pierwsze oznaki wiosny. Powoli zaczynają przebijać się przebiśniegi, krokusy i szafirki :) Uwielbiam te wiosenne kwiatuszki :)
Do następnego razu :)
niedziela, 1 marca 2015
Wielkanocne kokoszki.
Dzisiaj pokażę tylko kilka kokoszek które ostatnio zrobiłam. Schemat i opis pochodzi z bloga Splocika i można go znaleźć tutaj - klik. Fajnie opisane, wyjaśnione krok po kroku - nic tylko robić :) Moje robione Snehurką.
Kokoszki formuję na styropianowych jajkach. Tak chyba wyglądają najfaniej ;)
Z tematu nieszydełkowego chciałabym podzielić się z Wami moim nowym odkryciem :) Zapisałam się do Lubimy Czytać - klik. To miejsce gdzie możemy przeczytać recenzje książek, porozmawiać o nich, wymienić spostrzeżenia. Można także założyć sobie wirtualne półki z książkami, zapisywać jakie przeczytaliśmy, jakie chcielibyśmy przeczytać. Nie będę się rozpisywać w tym temacie. Najlepiej jeśli odwiedzicie to miejsce i ... może nawet zapiszecie się? Ja aktualnie próbuję sobie przypomnieć wszystkie przeczytane pozycje. Niestety nie jest to łatwe,ponieważ czytam odkąd pamiętam ;)
Przesyłam Wam pozdrowienia i jak zawsze - do następnego posta ;)
Kokoszki formuję na styropianowych jajkach. Tak chyba wyglądają najfaniej ;)
Z tematu nieszydełkowego chciałabym podzielić się z Wami moim nowym odkryciem :) Zapisałam się do Lubimy Czytać - klik. To miejsce gdzie możemy przeczytać recenzje książek, porozmawiać o nich, wymienić spostrzeżenia. Można także założyć sobie wirtualne półki z książkami, zapisywać jakie przeczytaliśmy, jakie chcielibyśmy przeczytać. Nie będę się rozpisywać w tym temacie. Najlepiej jeśli odwiedzicie to miejsce i ... może nawet zapiszecie się? Ja aktualnie próbuję sobie przypomnieć wszystkie przeczytane pozycje. Niestety nie jest to łatwe,ponieważ czytam odkąd pamiętam ;)
Przesyłam Wam pozdrowienia i jak zawsze - do następnego posta ;)
czwartek, 26 lutego 2015
Serwetka z zajączkami do Wielkanocnego koszyczka.
Zrobiłam ją dla pewnej przemiłej Osóbki :) Serwetka nie jest duża - ma ok 34 cm średnicy. Robiona z Muzy 20 szydełkiem 1. Chętnych na zrobienie serwetki chciałabym ostrzec - ona dosyć solidnie się marszczy i wybrzusza przed blokowaniem. Nie ma z tym jednak problemu. Ja napięłam swoją szpilkami i w ten sposób nabrała serwetkowego kształtu ;) Myślę, że z powodzeniem można wykorzystać ten schemat na zrobienie koszyczka.
Oto moja serwetka:
... tutaj schemat dla chętnych ;) znalazłam go dawno temu gdzieś w sieciowych albumach.
Mam nadzieję że serwetka będzie zdobiła koszyczek Wielkanocny ;)
... a ja nadal produkuję Wielkanocne ozdoby.... i powiem Wam, że mam małą pokusę ... ;) coś mnie ciągnie w stronę filetu - techniki siatkowej. Niedawno zrobiłam serwetę właśnie tą techniką. Niebawem ją tutaj zaprezentuję. Chciałabym też zrobić sobie coś z różanym motywem który ogromnie lubię, chciałabym dodać więcej takich motywów w dekoracjach domowych ... Chyba ujawnia się tęsknota za wiosną .... Już niedługo :)
... w odskoczni od szydełka stawiam kolejne krzyżyki w moich pozaczynanych haftach. Robię kilka w jednym czasie. To takie chaotyczne, ale ja tak zawsze ... Nie wiem od czego to zależy ...
... no i czytam - jak zawsze ;) Przy okazji zapraszam na książkowe Candy u Polinki ;)
Oto moja serwetka:
![]() |
... tutaj schemat dla chętnych ;) znalazłam go dawno temu gdzieś w sieciowych albumach.
Mam nadzieję że serwetka będzie zdobiła koszyczek Wielkanocny ;)
... a ja nadal produkuję Wielkanocne ozdoby.... i powiem Wam, że mam małą pokusę ... ;) coś mnie ciągnie w stronę filetu - techniki siatkowej. Niedawno zrobiłam serwetę właśnie tą techniką. Niebawem ją tutaj zaprezentuję. Chciałabym też zrobić sobie coś z różanym motywem który ogromnie lubię, chciałabym dodać więcej takich motywów w dekoracjach domowych ... Chyba ujawnia się tęsknota za wiosną .... Już niedługo :)
... w odskoczni od szydełka stawiam kolejne krzyżyki w moich pozaczynanych haftach. Robię kilka w jednym czasie. To takie chaotyczne, ale ja tak zawsze ... Nie wiem od czego to zależy ...
... no i czytam - jak zawsze ;) Przy okazji zapraszam na książkowe Candy u Polinki ;)
piątek, 23 stycznia 2015
Szydełkowa serwetka z motywem ananasów.
Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam zaległą serwetkę którą robiłam w marcu ... jeszcze Wam jej nie pokazałam w całości ... postanowiłam nadrobić zaległości więc jestem z fotkami ;) Serwetka nie jest duża - robiłam ją (a raczej odrabiałam z gotowej). Jest na nią kilka opisów w sieci, jednak j lubię te graficzne. Dość długo szukałam rozrysowanego schematu. Znalazłam mały, nie wiem czy będzie wyraźny po wydrukowaniu. Obiecuję nadal szukać i wkleić wyraźniejszy.
... a oto moja serwetka:
Robiłam ją z Muzy 20, szydełkiem nr 1.
... a tutaj schemat: (znaleziony w sieci)
W mojej serwetce nie robiłam dwóch ostatnich rzędów.
Aktualnie działam z szydełkiem. Niebawem pokażę Wam efekty końcowe.
Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu ;)
... a oto moja serwetka:
![]() |
... a tutaj schemat: (znaleziony w sieci)
W mojej serwetce nie robiłam dwóch ostatnich rzędów.
Aktualnie działam z szydełkiem. Niebawem pokażę Wam efekty końcowe.
Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu ;)
środa, 17 grudnia 2014
Szydełkowy aniołek ażurowy.
Witajcie :)
Dziękuję Wam za tyle przemiłych słów po adresem małej choinki którą ozdabiałam na zamówienie. Takie słowa sprawiają mi ogromną radość :)
Powoli kończę produkcję małych aniołków choinkowych na ten rok, dlatego dzisiaj chciałabym pokazać Wam kolejne które robiłam. To aniołek ażurkowy. Jest dosyć popularny w internetowym świecie. Jeden z moich wygląda tak:
... i tutaj w parze ;)
Schemat do aniołka krąży w internecie, ale wklejam Wam i tutaj. Niestety nie znam autora schematu.
Ja głowę aniołka robiłam z mojego prywatnego schematu. Zachecam Was do skorzystania z wzoru. Robi się go bardzo przyjemnie.
To na tyle w temacie małych aniołków. Inne modele zostawiam sobie na przyszły rok. W kolejnym poście pokażę Wam moją małą choinkę udekorowaną szydełkowymi ozdobami.
Przesyłam serdeczne pozdrowienia :)
Dziękuję Wam za tyle przemiłych słów po adresem małej choinki którą ozdabiałam na zamówienie. Takie słowa sprawiają mi ogromną radość :)
Powoli kończę produkcję małych aniołków choinkowych na ten rok, dlatego dzisiaj chciałabym pokazać Wam kolejne które robiłam. To aniołek ażurkowy. Jest dosyć popularny w internetowym świecie. Jeden z moich wygląda tak:
![]() |
| Dodaj napis |
... i tutaj w parze ;)
Schemat do aniołka krąży w internecie, ale wklejam Wam i tutaj. Niestety nie znam autora schematu.
Ja głowę aniołka robiłam z mojego prywatnego schematu. Zachecam Was do skorzystania z wzoru. Robi się go bardzo przyjemnie.
To na tyle w temacie małych aniołków. Inne modele zostawiam sobie na przyszły rok. W kolejnym poście pokażę Wam moją małą choinkę udekorowaną szydełkowymi ozdobami.
Przesyłam serdeczne pozdrowienia :)
niedziela, 30 listopada 2014
Szydełkowy aniołek Lorenzo.
Witajcie :)
Dzisiaj zaczyna się Adwent - czas oczekiwania na magiczne dni. To czas, w którym możemy coś odmienić w swoim życiu, wyciszyć się ... znaleźć chwilę na to by chociaż przez chwilę podumać nad tym co tak na serio jest w życiu ważne ...
Ja z rozpoczynającym się adwentowym czasem mam dla Was kolejnego szydełkowego aniołka.
Przedstawiam Wam anioła Lorenzo:
... tutaj dla kontrastu:
To jeden z moich ulubionych modeli. Można go dowolnie wysmuklić poprzez zwiększenie ilości rzędów w sukieneczce. Ja tak zrobiłam. Bardzo ładnie wygląda pomiędzy innymi aniołami na choince.
Schemat znaleziony dawno temu w sieci. Pochodzi z Włoch.
Jest jeszcze trochę czasu, aby zrobić kilka takich dla siebie :) Niebawem kolejny wzór.
Do następnego razu :)
Dzisiaj zaczyna się Adwent - czas oczekiwania na magiczne dni. To czas, w którym możemy coś odmienić w swoim życiu, wyciszyć się ... znaleźć chwilę na to by chociaż przez chwilę podumać nad tym co tak na serio jest w życiu ważne ...
Ja z rozpoczynającym się adwentowym czasem mam dla Was kolejnego szydełkowego aniołka.
Przedstawiam Wam anioła Lorenzo:
... tutaj dla kontrastu:
To jeden z moich ulubionych modeli. Można go dowolnie wysmuklić poprzez zwiększenie ilości rzędów w sukieneczce. Ja tak zrobiłam. Bardzo ładnie wygląda pomiędzy innymi aniołami na choince.
Schemat znaleziony dawno temu w sieci. Pochodzi z Włoch.
Jest jeszcze trochę czasu, aby zrobić kilka takich dla siebie :) Niebawem kolejny wzór.
Do następnego razu :)
niedziela, 23 listopada 2014
Szydełkowy aniołek na choinkę.
... a ja nadal w temacie aniołkowym. Powiem Wam, że mimo mojej miłości do szydełka mam już mały przesyt ;) To wszystko przez to, że chcę zdążyć z wszystkimi zamówieniami na czas. Co kilka dni anioły wyfruwają z mojego domu do nowych właścicieli :) Daje mi to ogromną satysfakcję. Fakt, że ktoś docenia moją pracę, podoba mu się to co robię i dodatkowo chce mieć coś z moich dziełek dla siebie ... to wspaniałe uczucie :) Na szczęście chwilowo jestem z aniołkami do przodu. Mogę więc na moment zrobić sobie odskocznię i troszkę pohaftować. O jak mi się za tym tęskni :) Zdradzę Wam w małym sekrecie, że od jutra zaczynam nowy haft. Będzie to takie małe dzieło mojego hafciarskiego życia. Długo czekałam, szukałam i wreszcie dzięki życzliwości pewnej osoby mam :) Co to będzie? To temat na kolejny post. Powiem tylko tyle, że muszę na jakiś czas odłożyć haft z rowerem. Kto mnie zna ten wie że zawsze mam pozaczynanych kilka prac. Tak też jest tym razem.
... tymczasem jeden z moich aniołków:
W sieci krąży foto opis krok po kroku jak go zrobić. Ja z górą sukieneczki improwizowałam po swojemu. Spódniczka też ma ilość słupków którą sobie sama ustaliłam. Chciałam, aby pasował wymiarem do reszty moich aniołków. Wyszedł właśnie taki. W moim magicznym zeszycie i na kartkach mam rozpisany schemat po swojemu, ale wątpię czy ktoś zrozumiałby o co chodzi. Nie mam niestety aktualnie czasu na foto kursy krok po kroku. Chyba najlepszym rozwiązaniem byłyby filmiki ... ;) kto wie? Może kiedyś się zdecyduję? ;)
Mimo tego że w tym roku zaczęłam robić szydełkowe ozdoby już początkiem października to stwierdzam, że chyba i to było za późno. Chciałam zrobić jeszcze bombki i inne dekoracje ... muszę zapamiętać, aby w następnym roku zacząć szydełkowanie ozdób znacznie wcześniej.
... mała gromadka:
... i z moim kubeczkiem kawkowym ( szydełkuję i popijam kawę - pycha ) - przy okazji widać wysokość aniołka.
Ponieważ do Świąt jest jeszcze trochę czasu, a ja obiecałam wklejać wzory i schematy aniołków - zapraszam - na pewno zdążycie ;) schemat nie mój - ten opis znalazłam na Stylowi - krąży sobie w sieci. Różni się trochę od tego mojego, ale koncepcja jest ta sama ( no i mój ma dłuższą spódniczkę ).
Niebawem kolejna relacja z aniołkowej produkcji i nowe schematy :)
Pozdrawiam Was serdecznie ;)
... tymczasem jeden z moich aniołków:
W sieci krąży foto opis krok po kroku jak go zrobić. Ja z górą sukieneczki improwizowałam po swojemu. Spódniczka też ma ilość słupków którą sobie sama ustaliłam. Chciałam, aby pasował wymiarem do reszty moich aniołków. Wyszedł właśnie taki. W moim magicznym zeszycie i na kartkach mam rozpisany schemat po swojemu, ale wątpię czy ktoś zrozumiałby o co chodzi. Nie mam niestety aktualnie czasu na foto kursy krok po kroku. Chyba najlepszym rozwiązaniem byłyby filmiki ... ;) kto wie? Może kiedyś się zdecyduję? ;)
Mimo tego że w tym roku zaczęłam robić szydełkowe ozdoby już początkiem października to stwierdzam, że chyba i to było za późno. Chciałam zrobić jeszcze bombki i inne dekoracje ... muszę zapamiętać, aby w następnym roku zacząć szydełkowanie ozdób znacznie wcześniej.
... mała gromadka:
... i z moim kubeczkiem kawkowym ( szydełkuję i popijam kawę - pycha ) - przy okazji widać wysokość aniołka.
Ponieważ do Świąt jest jeszcze trochę czasu, a ja obiecałam wklejać wzory i schematy aniołków - zapraszam - na pewno zdążycie ;) schemat nie mój - ten opis znalazłam na Stylowi - krąży sobie w sieci. Różni się trochę od tego mojego, ale koncepcja jest ta sama ( no i mój ma dłuższą spódniczkę ).
Niebawem kolejna relacja z aniołkowej produkcji i nowe schematy :)
Pozdrawiam Was serdecznie ;)
poniedziałek, 7 lipca 2014
Kocyk do koszyka mojego Oreścika :)
... Moje ukochane Złote Serce jest niewątpliwie najwierniejszym prywatnym fanem moich wszystkich poczynań szydełkowych. Najbardziej lubi poduszki. Kocyki też.
Uzbierało nam się trochę resztek włóczkowych, więc postanowiłam zrobić kocyk do "koszyka" Oreścika ;) ... On zadowolony, ja - jeszcze bardziej :) bo w "naszych" kolorach i do tego całkiem milutki, nowy właściciel zaakceptował od razu :)
... kocyk ...
... Orest testuje koc :)
... tutaj już w koszyku:
... i z właścicielem:
Robiłam go najprostszym wzorem = "granny". Jedyna różnica polega na tym, że robiłam prostokąt, a nie słynny "kwadrat babuni". Robiłam " z głowy " i nie przygotowałam kursiku, jednak Gabrysia na swoim blogu kiedyś wkleiła podobny schemat - ja podaję go teraz u siebie.
Dobranoc :)
Uzbierało nam się trochę resztek włóczkowych, więc postanowiłam zrobić kocyk do "koszyka" Oreścika ;) ... On zadowolony, ja - jeszcze bardziej :) bo w "naszych" kolorach i do tego całkiem milutki, nowy właściciel zaakceptował od razu :)
... kocyk ...
... Orest testuje koc :)
... tutaj już w koszyku:
... i z właścicielem:
Robiłam go najprostszym wzorem = "granny". Jedyna różnica polega na tym, że robiłam prostokąt, a nie słynny "kwadrat babuni". Robiłam " z głowy " i nie przygotowałam kursiku, jednak Gabrysia na swoim blogu kiedyś wkleiła podobny schemat - ja podaję go teraz u siebie.
Dobranoc :)
niedziela, 22 czerwca 2014
Szydełkowa chusta z turkusem.
Witajcie :)
Ostatnio mam fazę na chusty :) robi się je szybko i przyjemnie. Dodatkowego uroku dodają im cieniowane kolory. Wykorzystuję więc motki które zamówiłam jakiś czas temu i zamieniam je w ciepłe otulacze szyi :)
Tym razem powstała chusta z pięknym turkusowym kolorem:
... ;) kolejny raz za modelkę robi pochylona sosna :) Wydaje mi się, że w przypadku chust tak już zostanie i nie zamienię jej na inną :)
Tym razem robiłam ją z innego schematu niż poprzednią chustę. Dla chętnych podaję:
Schemat znalazłam dawno temu w sieci - jakiś album z Picasa. Mam nadzieję że ktoś wykorzysta go również i zrobi tym wzorem chustę dla siebie. Ja do wykorzystania mam jeszcze trzy motki które przeznaczyłam na chusty. Muszę sobie chwilowo odpuścić ich robienie. Nie chcę Was zanudzać postami o podobnej tematyce. Nie chciałabym także dostać "uczulenia" na robienie tego typu otulaczy :) Chwilowo poświęcam czas na robienie obrusika. Dostałam takie zamówienie i chciałabym w miarę szybko wywiązać się z niego. Przy okazji, jako mały odskocznik od obrusika powstają elementy na kolejnego misia. Nie jest to jednak wielką nowiną. Tym razem będzie biało turkusowy. Chciałam pokazać Wam, jaki piękny odcień ma ten akryl, jednak w żaden sposób nie mogę uchwycić jego autentycznego koloru. Postaram się to jednak jakoś zrobić w najbliższym czasie.
Mamy już drugi dzień lata, a pogoda nas nie rozpieszcza... Miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie aura dopisze, a słońce nie będzie uciekało za chmury.
Chcę jeszcze przypomnieć o moim pierwszym Candy :) Do wylosowania miś :) Wszystkie informacje znajdziecie tutaj. Zapraszam serdecznie :)
Ostatnio mam fazę na chusty :) robi się je szybko i przyjemnie. Dodatkowego uroku dodają im cieniowane kolory. Wykorzystuję więc motki które zamówiłam jakiś czas temu i zamieniam je w ciepłe otulacze szyi :)
Tym razem powstała chusta z pięknym turkusowym kolorem:
... ;) kolejny raz za modelkę robi pochylona sosna :) Wydaje mi się, że w przypadku chust tak już zostanie i nie zamienię jej na inną :)
Tym razem robiłam ją z innego schematu niż poprzednią chustę. Dla chętnych podaję:
Schemat znalazłam dawno temu w sieci - jakiś album z Picasa. Mam nadzieję że ktoś wykorzysta go również i zrobi tym wzorem chustę dla siebie. Ja do wykorzystania mam jeszcze trzy motki które przeznaczyłam na chusty. Muszę sobie chwilowo odpuścić ich robienie. Nie chcę Was zanudzać postami o podobnej tematyce. Nie chciałabym także dostać "uczulenia" na robienie tego typu otulaczy :) Chwilowo poświęcam czas na robienie obrusika. Dostałam takie zamówienie i chciałabym w miarę szybko wywiązać się z niego. Przy okazji, jako mały odskocznik od obrusika powstają elementy na kolejnego misia. Nie jest to jednak wielką nowiną. Tym razem będzie biało turkusowy. Chciałam pokazać Wam, jaki piękny odcień ma ten akryl, jednak w żaden sposób nie mogę uchwycić jego autentycznego koloru. Postaram się to jednak jakoś zrobić w najbliższym czasie.
Mamy już drugi dzień lata, a pogoda nas nie rozpieszcza... Miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie aura dopisze, a słońce nie będzie uciekało za chmury.
Chcę jeszcze przypomnieć o moim pierwszym Candy :) Do wylosowania miś :) Wszystkie informacje znajdziecie tutaj. Zapraszam serdecznie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















































