środa, 30 grudnia 2015

Zimowe widoczki - haft krzyżykowy.

     Witajcie :)

    Chciałabym Wam dzisiaj pokazać moje małe hafciki które udało mi się skończyć przed Świętami. Dwa z nich robiłam już w tamtym roku. Teraz powtórzyłam je. Chciałam je mieć w troszkę większym rozmiarze. Tak się prezentują:













      ... a to " Sarna zimą przy osadzie" - tak nazywa się ten haft.



   
        Bardzo lubię wyszywać zimowe widoki. W kolejce już czeka następny - też taki nieduży. Chciałabym teraz wykończyć wszystkie pozaczynane hafty. Tak już mam że muszę mieć kilka pozaczynanych... ;)

      Dziękuję że do mnie zaglądacie pomimo moich rzadkich wpisów. Ja zapewniam że podczytuję Was regularnie. 

     Korzystając z okazji, chciałabym życzyć Wam zdrowia i spełnienia wszystkich marzeń w Nowym Roku :)

sobota, 14 listopada 2015

Pamiątka rocznicy ślubu - haft krzyżykowy.

       Witam Was serdecznie po dość długiej blogowej nieobecności. Narobiłam sobie zaległości w pisaniu jak i czytaniu Waszych blogów. Chciałabym w miarę możliwości nadrabiać wpisy i stopniowo pokazywać Wam prace, jakie powstawały podczas mojej nieobecności.


      W wakacje wyszywałam pamiątkę na rocznicę ślubu dla pewnej Pary :) Niestety mam tylko takie dwa zdjęcia zrobione na szybko. Haft nie jest oprawiony ( to wzięła na siebie córka jubilatów). Miało być prosto i skromnie. Wyszło tak:


     



 

    Mam dla Was jeszcze kilka moich prac. Jedną z nich jest skończone moje hafciarskie dzieło życia, ale o nim będzie w kolejnym poście. Tymczasem uciekam poczytać co się dzieje na Waszych blogach. 

   Do następnego wpisu ;)

sobota, 15 sierpnia 2015

Żonkile i narcyzy = urodzinowy haft krzyżykowy.

         Chciałabym pokazać Wam haft który wykonałam dla sąsiadki na urodziny. To żonkile i narcyzy:







   Mój czas jest ostatnio wirtualnie ograniczony. Mało czasu spędzam przed komputerem. Robótkowo także średnio intensywnie. Z powodu ciągłego braku czasu posty będę zamieszczała w różnych odstępach czasowych. Mam nadzieję, że nadal będziecie odwiedzać i czytać mojego bloga. Serdecznie Was pozdrawiam :)

  Do następnego razu :)

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Miś według mojego kursu na pewnym Jarmarku Ludowym ...

    ... dzisiejszy post pomimo mojej dłuższej nieobecności na blogu nie będzie należał do miłych... W ostatnich dniach na pewnym Jarmarku Ludowym miałam okazję oglądać misia wykonanego według mojego kursu, który jakiś czas temu przygotowałam i umieściłam tutaj na blogu. Niestety nikt nigdzie nie zaznaczył (nawet podczas rozmowy), że korzystał z "tego konkretnego kursu", podczas prezentacji misia do sprzedaży. Misie Heidi (autorki i pomysłodawczyni misiów z elementów) wyglądają nieco inaczej niż moje ( różnią się wzrostem i ilością elementów z których są wykonane ), dlatego od razu poznałam że miś jest wykonany według mojej instrukcji. 

   Kiedy kilka miesięcy temu umieszczałam na blogu zdjęcia z opisem jak krok po kroku wykonać misia, nie spodziewałam się takiej niewdzięczności. Został mi skradziony czas spędzony na przygotowywaniu zdjęć, opisów i szydełkowego projektu misia. Dodatkowo kilka dni temu dostałam wiadomość z anonimowego konta, której treść była zapytaniem o cenę misia. Na Jarmarku miś był wystawiony w podobnej cenie jaką podałam w odpowiedzi ... Zdaję sobie sprawę z tego, że udostępniając misiowy kurs w sieci nie mogę liczyć na uczciwość wszystkich osób z niego korzystających... Myślałam jednak że moja prośba o podawanie/ linkowanie źródła kursu nie będzie sprawiała problemu ... niestety pomyliłam się i to bardzo. Mam jednak nadzieję że ten ktoś kiedyś zrozumie ile czasu i pracy kosztuje przygotowanie takiego opisu krok po kroku i że takie zachowanie nie jest uczciwe ... W tej sytuacji mój morał jest jeden = nigdy więcej nie przygotuję i nie opublikuję na blogu żadnego kursu krok po kroku. Osoby które znam jako czytelników i komentatorów mojego bloga będą kontaktowały się ze mną poprzez emaile i prywatne wiadomości. W ten sposób będę udzielała im instrukcji jeśli będą zainteresowane wykonaniem danej robótki. Reszta niech próbuje sama... Niestety ... Szkoda mojego czasu ... 

   Jest mi tym bardziej przykro ponieważ podczas mojej nieobecności na blogu przygotowałam instrukcję krok po kroku jak wykonać szydełkowego aniołka i hipopotama z afrykańskich kwiatów. Niestety nie zostaną one opublikowane.

  Szkoda że osoby które korzystają z cudzych opisów mają problem z podaniem ich źródła ...

  Chciałabym tutaj także podziękować tym wszystkim, którzy przy prezentacji swoich misiów podawały nazwę mojego bloga jako źródło powstania kursu na wykonanie misia. Dziękuję Wam za uczciwość i serdecznie pozdrawiam.

  ... resztę zostawiam bez komentarza ...


niedziela, 26 kwietnia 2015

Zaległości.

      Nie pisałam ponad miesiąc. Tak mi jakoś uciekały minione dni ... Nie oznacza to jednak że w moim robótkowym świecie nic się nie działo. Niestety nie wszystko zdążyłam zatrzymać w kadrach i pokazać Wam tutaj na blogu. Robiłam maskotki i Wielkanocne dekoracje do koszyków, aż w pewnym momencie dopadła mnie niechęć do szydełka ;) wyczerpanie materiału. Staram się więc nadrabiać zaległości w haftowaniu ( ale o tym innym razem ). Tymczasem ...

.... myszka którą zrobiłam dla pewnej dziewczynki :)







        Zrobiłam też cały koszyczek z dekoracją - niestety fotek brak.

       Pomijając moje robótki, chciałabym polecić Wam Fanpage Kasi - wspaniałej osóbki, która tworzy cudne dekoracje na maszynie do pokoi dziecięcych. Oto adres stronki Kasi na Face, która nazywa się Deco Kids Style.

     Uciekam nadrabiać zaległości blogowe. 

     Pozdrowienia :)