poniedziałek, 7 lipca 2014

Kocyk do koszyka mojego Oreścika :)

    ... Moje ukochane Złote Serce jest niewątpliwie najwierniejszym prywatnym fanem moich wszystkich poczynań szydełkowych. Najbardziej lubi poduszki. Kocyki też. 

    Uzbierało nam się trochę resztek włóczkowych, więc postanowiłam zrobić kocyk do "koszyka" Oreścika ;) ... On zadowolony, ja - jeszcze bardziej :) bo w "naszych" kolorach i do tego całkiem milutki, nowy właściciel zaakceptował od razu :)

   ... kocyk ...







     ... Orest testuje koc :)




     ... tutaj już w koszyku:





   ... i z właścicielem:





           Robiłam go najprostszym wzorem = "granny". Jedyna różnica polega na tym, że robiłam prostokąt, a nie słynny "kwadrat babuni". Robiłam " z głowy " i nie przygotowałam kursiku, jednak Gabrysia na swoim blogu kiedyś wkleiła podobny schemat - ja podaję go teraz u siebie. 





           Dobranoc :)




18 komentarzy:

  1. Wspaniały kocyk :-) Świetny pomysł na wykorzystanie resztek - sama muszę o podobnym pomyśleć dla mojej psinki :-)
    Wczoraj zabawiłam się we fryzjera i pozbawiłam kudłów moją Sonię. Dzielnie to wytrzymała i obyło się bez ran... Po czym poszła z panem do lasu i wróciła umazana w błotku ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu dziękuję :) my naszego też pozbawiamy kołtunków w domowych warunkach, bo o fachowym strzyżeniu nie chce słyszeć ani Orest, ani ja ;) Znam te sytuacje, kiedy piękny i wyczesany wraca z lasu jak ;) no ale taki ich urok ;) i tak ma być. Nie mogę do końca narzekać, bo sam idzie do łazienki jak chce myć łapska :) Pozdrowienia :)

      Usuń
  2. Piękny jagodowy kocyk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przecudowna robota :) pieseł na pewno zadowolony z takiego kocyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękujemy :) .. bardzo zadowolony :)

      Usuń
  4. Cudowny kocyk, ale dogadzasz Oreścikowi. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Po to go mam, aby mu dogadzać :)

      Usuń
  5. Fajny kocyk. Co prawda akurat kolorki nie moje ale i tak ogromnie mi się podoba :). Orest na pewno zadowolony :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Daguś :) - bardzo zadowolony :)

      Usuń
  6. Śliczny kocyk w cudnych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocyk też w moich kolorach. Ale, ale...jakie piesek ma szczęście, że może się tak na rękodziele wylegiwać:) i to takim cudnym:}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ojjj czym jest rękodzieło w porównaniu z moim pluszaczkiem ;) Oreścik uwielbia wszystkie moje szydełkowe dzieła :)

      Usuń
  8. No psina to prawdziwy szczęściarz, ze Pancia tak o niego dba :) przepiękny kocyk, podziwiam wszystkie Twoje prace, a najbardziej misiaki !

    OdpowiedzUsuń
  9. bosko no i jeszcze jak zaaprobowany przez właściciela :D u mnie kotka uwielbia spać na wszystkim co niedokończone...

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za schemat :-) Śliczny ten kocyk :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz ;)