Cieszę się z tego, że zaglądacie na mojego bloga. Mało tych moich postów w ostatnim czasie ... Ostatnio cały mój czas spędzałam z siostrą :) Przyjechała na 2 tygodniowe wakacje. Już dawno nie spędzałyśmy razem tyle czasu, więc moja radość była ogromna tym bardziej, że mam ją tylko w domu dwa razy w roku ... takie życie ... Dzisiaj korzystając z wolnej chwili postanowiłam pokazać Wam to, co w ostatnim czasie powstało:
Skończyłam drugi świąteczny hafcik:
Kolejna chusta, która poleciała z moją siostrą:
W chuścianej kolejce czekają jeszcze dwa motki :) więc niebawem zobaczymy co z nich powstanie :) Poza tym zrobiłam zapasy kanwy. W najbliższym czasie chcę zacząć kolejny haft ale o tym napiszę w kolejnym poście. Do ważniejszych szydełkowych wydarzeń ostatnich dni mogę zaliczyć kolejne prucie ananasowej serwety. Okazało się, że w schemacie z którego korzystałam jest błąd. To moje trzecie prucie, jednak serweta tak mi się podoba, że postanowiłam opisać i pokazać na zdjęciach dokładnie jak ją zrobić i gdzie jest błąd.
Do następnego razu :)





























