Witam Was moi Kochani w ten ponury dzień. Zima nadal trwa z wszystkimi jej atrybutami. Raz jest biało - uwielbiam zimowe widoczki, a niekiedy pogoda płata nam figle i pojawia się szary krajobraz pełen błota ... Takie chwile zachęcają do pozostania w domu. Na ocieplenie atmosfery idealnie naddają się nastrojowe lampiony. Cotton Balls - bo o nich właśnie mowa, to zapewne znane wszystkim kule. Moje wykonane są z bardzo znanego w szydełkowym świecie schematu. Tutaj w klasycznej bieli, ale aktualnie powstają też w pastelach :)
Zobaczcie sami jaki powstał efekt końcowy :)
Lubię takie nastrojowe klimaty, szczególnie w chwilach, kiedy naturalnego słonecznego światła mamy jak na lekarstwo :) Mam nadzieję że i Wam moje kule przypadną do gustu. Ja lubię je za prostotę. Są przy tym takie eleganckie :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)



