czwartek, 24 października 2013

Babcine kwadraty z różą - poduszka...


     ...Wreszcie skończona ...

     ... jakiś czas temu postanowiłam zrobić poszewkę na "jaśka" z babcinych kwadratów. Szukając inspiracji, trafiłam na bloga Krysi. Znalazłam tam świetny pomysł i instrukcję wykonania babcinego kwadratu z różą. Jak zrobić taki kwadrat krok po kroku? Wszystko jest opisane tutaj.

   Na moją poszewkę zrobiłam najpierw 9 kwadratów - szydełkiem nr 3, włóczką "Kotek". Później dorobiłam jeszcze kilka, na wypadek, gdyby okazało się, że będzie potrzebna ich większa ilość.






  

    Po zszyciu okazało się, że wystarczy mi 9 kwadratów. Aby wszystko ładnie pasowało, obrobiłam dookoła elementy jednym rzędem słupków. Tył poduszki w całości jest zrobiony z słupków, a cała poszewka zapinana jest na guziki.

   Tutaj przed zszyciem boków:

     


    Całość wygląda tak:






    Tutaj znajdziecie mój wcześniejszy post dotyczący początków tej poduszki, a w całej "akcji" jak zawsze brał udział mój Najwierniejszy Przyjaciel...  


 

    Poza tym, w niedzielę byliśmy po raz ostatni na wyjazdowych grzybach. Sezon uważam za zakończony. Dziś już prawie wszystkie liście pospadały z drzew, a jeszcze kilka dni temu było tak kolorowo.



 
   Dobrze, że mamy jeszcze ciepłe i słoneczne dni...

   Pozdrowienia.

2 komentarze:

Dziękuję Ci za komentarz ;)