Robiłam także czapeczkę, buciki i opaskę:
Dodatkowo jak zawsze robię afrykańskie kwiaty na misie i obrus dla cioci. Narobiłam sobie zaległości na blogu, jednak postaram się szybko je nadrobić. Wszystko spowodowane jest chwilowym brakiem dostępu do internetu i czas, który w większości spędzam poza domem. Do tego wszystkiego dochodzą wszystkie prace przy domu i ogródku, których latem jest jakoś wyjątkowo więcej ;)
Chcę Wam też przedstawić mojego nowego witajka ;) dostałam od męża :) chcę go jeszcze polakierować i napisać coś na tabliczce. Teraz stoi przed domem i wygląda tak:
... i jeszcze kaczuszka spotkana na wycieczce rowerowej:
Pozdrawiam Was gorąco :) i do następnego postu :)


























