Dzisiaj tak na szybko ... chcę Wam powiedzieć, że w poniedziałek zaczęłam nowy haft. Tym razem coś większego :) Romantyczny rower z kwiatami ;) W miarę możliwości (chciałabym w każdy kolejny poniedziałek) pokazywać Wam postępy w tym haftowaniu.
Tymczasem pusta kanwa i ciekawość o efekt końcowy :)
Ogłoszenia parafialne ;)
Moją wiklinową ławkę którą bardzo lubię (początkowo miała swój naturalny wiklinowy kolor) jakiś czas temu pomalowałam na biało. Wyglądała ślicznie ... a ja uwielbia białe dodatki wypełniające wnętrza :) Nie wiem co mnie podkusiło aby po jakimś czasie zmienić jej kolor na wrzosowy ??? Kolor bardzo przyjemny, jeden z moich ulubionych, niestety kiedy wniosłam ją do pomieszczenia stwierdziłam, że coś mi jednak w niej nie pasuje ... Męczyłam się z tym uczuciem ;) kilka tygodni. Ostatecznie podjęłam decyzję i od dzisiaj mam moją nową piękną i przede wszystkim na nowo białą ławeczkę :) To jest jednak jej idealny kolor. Sami zobaczcie:
... a tak wyglądała jako " wrzosowa ławeczka " :
Postanowiłam zrobić jakiś szydełkowy pledzik na tą ławeczkę. Mój Oreścik lubi sobie na niej leżeć. Do tej pory wyścielałam mu polarowym kocem, ale chciałabym coś szydełkowego :) Muszę wymyślić coś ciekawego.
Przesyłam Wam cieplutkie, słoneczne i jesienne pozdrowienia :)























